Dla Matki Ziemi z okazji Dnia Matki
Dziękuję Ci kochana, choć wierszem nie swoim, ale jakże dobrze oddającym to co czuję… I słów tak naprawdę nie potrzeba.. gdyż Miłość płynie.. z Serca do Serca..
Sanctus
Święty święty święty – blask kłujący oczy,
Święta święta święta – ziemia co nas nosi
Święty kurz na drodze
Święty kij przy nodze
Święte krople potu
Święte wędrowanie
Święty kamień w polu
Przysiądź na nim, panie
Święty płomyk rosy
Święta święta święta – ziemia co nas nosi
Święty chleb – chleba łamanie
Święta sól – solą witanie
Święta cisza, święty śpiew
Znojny łomot prawych serc
Słupy oczu zapatrzonych
Bicie powiek zadziwionych
Święty ruch i drobne stopy
Święta święta święta – ziemia co nas nosi
Słońce i ludny niebieski zwierzyniec
Baran, Lew, Skorpion i Ryby sferyczne
Droga Mleczna, Obłok Magellana
Meteory, Gwiazda Przedporanna
Saturn i Saturna dziwów wieniec
Trzy pierścienie i księżyców dziewięć
Neptun Pluton Uran Mars Merkury Jowisz
Święta święta święta – Ziemio co nas nosisz
wiersz Edwarda Stachury

rysunek na piasku, Jenny Gaja, Gaja Garden 2011
O zieleni można nieskończenie…
Julian Tuwim
Zieleń
O zieleni można nieskończenie.
Powielając dźwiękiem jej znaczenie,
Można kunsztem udatnych powieleń
Tworzyć światu coraz nowszą zieleń.
Nie dość słowo z widzenia znać. Trzeba
Wiedzieć, jaka wydała je gleba,
Jak zalęgło się, rosło, pęczniało,
Nie — jak dźwięczy, ale jak dźwięczniało,
Nie — jak brzmi, ale jakim nabrzmieniem
Dojrzewało, zanim się imieniem,
Czyli nazwą, wyrazem, rozpękło,
W dziejach wzrostu słowa — jego piękno.
Więc nie lepo-ż by nam zieleń ziemi
Opowiedzieć słowiesy staremi!
A poczniemy tę powieść – od spodu,
Od pierwizny, od lęgu, od rodu,
Od rdzennego zrodzenia, od jądra
Tam gdzie wnętrze…
cdn…
Znów zakwitł Len…
“Len nam zakwitł Jagusiu. Niebieściutkie już pole. Jedno niebo na górze. Drugie niebo na dole.” (J.Porazińska)
za każdym razem przeżywam tę chwilę niemal równie głęboko.. len zakwitł!! dziś pojawiły się dwa pierwsze kwiatuszki.. niczym posłańcy zwiastujący zbiorowy rytuał przejścia.. z fazy pąku.. w fazę rozkwitu…. tuż obok lnu zaczyna rozkwitać szałwia lekarska… kwitnie też floks.. niezapominajki.. kilka bujnych klombów kocimiętki.. jest przeurocza! tu i ówdzie ubarwia przestrzeń dziki przetacznik i bluszczyk kurdybanek.. jeden na niebiesko.. drugi fioletowo…. lada moment otworzą swe pąki irysy… azalie… róże.. w tym samym czasie przekwitają szafirki.. na bielusim od kwiatów jeszcze do niedawna żagwinie pozostało już zaledwie kilka białych plamek, ale kwitł w tym roku wyjątkowo bujnie.. zresztą jak cały ogród tej wiosny… prym wiedzie lebiodka – podobnie jak i len jedna z najdroższych mi roślin świata – jest niemal wszędzie… prawie dorównuje jej melisa i tymianek… ach i jeszcze kwitnące właśnie poziomki… gipsowa biała madonna podobnie jak szałwia dzielnie przetrwała tę wyjątkowo srogą zimę.. W momencie gdy Amadi przywiózł ją z plastyka miała już zadrapania na twarzy… w moim ogrodzie symbolizuje Gaję, Matkę Ziemię… Ziemia – kobieta po przejściach…..
Ogródek w maju ubiegłego roku: Majowy ogród w rozkwicie i sielsko dzikie życie…
Trzy Bociany
każdego roku pojawiają się w naszej okolicy, zazwyczaj na drodze pod płotem i najczęściej samotnie.. dzisiaj jednak gdy wyszłam z domu rozejrzeć się za tęczą po burzy ujrzałam aż trzy boćki.. wyglądały naprawdę niesamowicie.. zwłaszcza wtedy gdy przez chwilę tworzyły piękny trójkąt…..
najbardziej zaskoczona tą boćkową wizytą była Sara jako że tej nocy śniły jej się właśnie trzy bociany, choć oprócz nich w tym śnie było jeszcze kilka innych ptaków, w tym jastrzębie i prawdopodobnie pelikany.. wszystkie razem tworzyły pewien wzór.. Sarcia po obudzeniu się uznała, że ten sen był pozbawiony jakiegokolwiek sensu… a potem, popołudniu… przyleciały trzy bociany….
Czy Rośliny komunikują się za pomocą dźwięku?
niejeden raz zdarza mi się słyszeć ich głos.. osobiście więc uważam, że tak… że porozumiewać ze sobą może się cały żyjący świat……..
Zespół biologów ogłosił, że rośliny są w stanie generować dźwięki i reagować na nie
Zespół biologów australijskich i brytyjskich twierdzi, że rośliny są zdolne do generowania dźwięków i reagowania na nie. Co więcej zmieniają pod ich wpływem swoje zachowanie. Można to nazwać pewną formą rozmowy. Do tej pory twierdzenia takie były… Czytaj dalej: http://www.zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zespol-biologow-oglosil-ze-rosliny-sa-w-stanie-generowac-dzwieki-reagowac-nie
***
Wszystko jest dźwiękiem?
„Wsłuchaj się… Słyszysz? Muzyka. Wszędzie ją słyszę. W wietrze… w powietrzu… w świetle. Jest wszędzie dookoła. Musisz się tylko otworzyć. Musisz tylko… słuchać.” (z filmu Cudowne dziecko)
Dokąd odlatują pszczoły..
od pierwszej wiosny w tym miejscu mam wrażenie, że zlatują się do nas wszystkie pszczoły świata… właściwie nie chodzi tylko o pszczoły, a zapylacze w ogóle.. trzmiele, bzygi… coraz więcej się mówi o tym, że wymierają, że jest ich coraz mniej.. a ja mam wrażenie, że one po prostu opuszczają te miejsca, które im nie służą.. a przenoszą się tam… dokąd prowadzą Zielone Anioły…..
brzęczenie pszczół emanuje tak silną pozytywną energią, że jakikolwiek czarny scenariusz związany z końcem świata wydaje się wręcz nierealny….
Wiosna 2012
tej wiosny miało mnie już tutaj nie być, a jednak jestem.. trwam.. istnieję.. pomiędzy dwoma dzbanami.. dosłownie jakby w rozkroku pomiędzy dwoma światami….. ta wiosna jest zupełnie inna niż wszystkie dotychczasowe.. w pewnym sensie trudniejsza.. wiosna roku 2012… czasu końca wielkiego cyklu… dzisiaj mam podjąć decyzję, czy tutaj pozostaniemy, czy jednak opuszczę Ogród Gai.. i wiem, że ta decyzja ma znacznie głębsze, czy też bardziej wielowymiarowe znaczenie.. że nie chodzi tylko o przeprowadzkę w inne miejsce na Ziemi, ale o kwestię dokonania wyboru, czy w ogóle chcę dalej na niej doświadczać… hmm.. ciekawe.. właśnie dotarło do mnie, że zbiegło się to idealnie z największa pełnią księżyca w tym roku….
ps. jeszcze zimą na świat przyszedł Nadjan, siódmy członek naszej ziemskiej rodzinki… jest nas teraz tylu ile kolorków w tęczy.. doprawdy rainbow family… pierwsze imię jakie poczułam dla maluszka to Mayan, potem był Milan, aż w końcu narodził się Nadjan… w chwili obecnej ponad dwumiesięczny i dziwnie znajomy…. majowo… majańsko… plejadiańsko… 7 sióstr
*******
O wiosennym przebudzeniu i odradzającym się życiu…
“Niech sprawiedliwość wzrasta, rozbijając obumierające systemy oparte na opresji niczym mocne źdźbła trawy przebijające się przez szczeliny betonowych chodników” cytat Starhawkh, Kalendarz Kobiet WeMoon**
Ostara – stare pogańskie święto Wiosny. Inaczej zwana Festiwalem Drzew, Dniem Pani, itd. Przez Słowian obchodzona jako Jare Święto przypadające w równonoc wiosenną, lub w pierwszą niedzielę po równonocnej pełni Księżyca. Było to dla naszych przodków święto ku czci odradzającego się życia, oraz wiosenne Święto Ziemi, a jednym z jego rytuałów był zwyczaj sadzenia młodych drzewek, w korzeniach których zakopywano kawałki świątecznego kołacza. Dla Druidów Ostara to inaczej Alban Eilir co oznacza ŚWIATŁO ZIEMI.
Równonoc jest to czas, w którym dzień i noc stanowią idealną równowagę, aczkolwiek od tego momentu dni stają się coraz dłuższe w stosunku do nocy (światło w stosunku do ciemności) i w związku z tym Ostara od czasów pogańskich jest przede wszystkim symbolem zwycięstwa życia nad śmiercią, dobra nad złem (w chrześcijaństwie ma podobny wymiar zwycięstwo Chrystusa nad Szatanem, zmartwychwstanie i życie wieczne nad śmiercią). Jest to czas przebudzenia, odradzającego się życia, odnowy, radości, płodności (doskonały moment na poczęcie nowego życia). Głównymi bóstwami tego święta są bogini Eostre saksońska bogini płodności (jej świętym zwierzęciem był zając), Ostara, czyli germańska bogini płodności i budzącej się Przyrody, Zielona Bogini, Pan Zielonych Lasów, a także słowiańska Pergrubia (święto ku jej czci przypadało również w okresie Equinoxu – równonocy wiosennej, a jej zwierzęciem podobnie jak w przypadku boginie Eostre był zając) i inni.
Tradycyjnym symbolem tego dnia jest jajko, które symbolizuje odrodzenie i powstanie nowego życia. W związku z tym iż tradycja ta została przejęta przez chrześcijaństwo jajko jest także symbolem związanym z Wielkanocą.
Jajko w kulturze
Jaja są używane w obrzędowości i symbolice różnych kultur oraz jako elementy dekoracyjne. Jajo stanowi zalążek nowego życia, stało się więc symbolem odradzającego się życia znanym w wielu kulturach. Jest elementem mitów kosmogonicznych w większości kultur świata[1]. W chrześcijaństwie wiązane jest z motywem zmartwychwstania Chrystusa i symbolizuje nadzieję na życie wieczne. więcej o znaczeniu jajka w kulturze: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jajko_w_kulturze
JAJO KOSMICZNE
Skąd ten powszechny symbol? W kosmogonii każdego ludu na całej kuli ziemskiej spotykamy jajo jako święty znak; wszędzie było ono czczone, zarówno dla swego kształtu, jak i wewnętrznej tajemnicy, którą przedstawia. Od najwcześniejszych koncepcji myślowych człowieka było znane jako najlepiej oddające pra-początki i tajemnicę bytu. Stopniowy rozwój niewidocznego zalążka wewnątrz zamkniętej skorupki; dokonywanie się wewnętrznej pracy, pozornie bez udziału jakiejkolwiek siły z zewnątrz, oprócz odrobiny ciepła, wytwarzającej z utajonego n i c, aktywne coś, które po swym stopniowym ukształtowaniu się w żywe, konkretne stworzenie, rozbija skorupkę i objawia się naszym zewnętrznym zmysłom niby samorodne i samobytne istnienie – wszystko to od początku musiało wydawać się człowiekowi nieustającym cudem.
więcej o kosmicznym jaju: http://salontajemnic.wordpress.com/2011/12/19/kosmiczne-jajo-fragment-kluczy-do-teozofii-h-blawatska/
Angielska nazwa Wielkanocy – EASTER – pochodzi właśnie od imienia wiosennej bogini Eostre. Zwyczajem praktykowanym tego dnia jest sadzenie ziaren, które podobnie jak i jajko są symbolem odrodzenia. Tradycyjną częścią rytuału Ostary jest sadzenie ziaren przez każdego z jej uczestników (np. w jednej donicy), wspólne podlewanie ich i błogosławienie (jest to szczególnie dobry czas na pobłogosławienie wszystkich nasionek przed zasiewem). Sianie nasionek w taki sposób posiada bardzo duży potencjał energetyczny i co szczególnie istotne jest symbolicznym zasiewaniem tego czego pragniemy w naszym życiu i dla świata, np. miłości, szczęścia, dobrobytu, itd zgodnie z naszymi intencjami…
*(tłum. Isabela)
- W Tekście wykorzystano między innymi informacje ze strony http://www.rkp.w.activ.pl
na podstawie swojego wcześniejszego tekstu napisanego jako Doreen/greenangels.org, który teraz wzbogaciłam o więcej informacji na temat jajka. Livia<
Słonecznik
Dorastamy do twojej wiedzy ,
Wysokiej wiedzy solarnej,
Kwiecie,który Słońce za wzór bierzesz !
Z dawna już kręgiem nasion
Chóralnie szeptałeś
O ciemnym jądrze słonecznym,
A koroną złocistych płatków
O fotosferze.
Dzikie korzenne tchnienie
Z bliska cię osnuwa :
Może zapach słońca,
Który ty przeczuwasz ?
M.Pawlikowska.Jasnorzewska
wiersz odkryty na blogu: http://krystiana777krystiana.wordpress.com/2012/02/02/slonecznik
o Słonecznikach w naszym siedlisku pisałam w notce: http://ogrodduszy.wordpress.com/2011/02/11/sunflower-family/
































